Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 131 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

free to be myself...

poniedziałek, 22 kwietnia 2013 22:21

Za dużo złych emocji w ostatnim czasie. Zbuntowana, z dystansem do mężczyzn, a zwłaszcza jednego. Nie pozwolę na to, żeby ktoś wbrew prawdzie, robił ze mnie najgorszą istotę na ziemi, egoistkę, która nie liczy się z niczym i nikim. Życie wielokrotnie podstawiało mi nogę, potykałam się, cierpiałam, ale podnosiłam sie i szłam dalej. Wielokrotnie robiłam dobrą minę do złej gry, często ukrywając to, co było u mnie źle. Nauczyło mnie to wiele, dzięki temu jestem jaka jestem. Nie pozwolę by ktoś po raz kolejny zburzył to, nad czym tak dlugo pracowałam. Zasada jest jedna: wiem czego chcę, ale nie pozwolę przekroczyc pewnych granic. Albo ktos akceptuje mnie taką, jaką jestem, albo nie. Nie zamierzam dla nikogo niczego zmieniać.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (5) | dodaj komentarz

...

niedziela, 10 lutego 2013 17:06

W poniedziałek dostałam wiadomość od A. Rozbiło mnie to strasznie. Po kilku miesiącach przymusowego miclzenia dostał szansę od losu na to żeby do mnie napisać. Wczoraj napisał ponownie, miał drugą i ostatnią szansę. Nie wiem czy kolejna będzie Mu dana. Nie potrafię się z tym wszystkim pogodzić, czuje sie jakby grał w jakimś filmie, jakby to wszystko nie było prawdą. Los stworzył Mu czarny scenariusz życia, pełen niemiłych doświadczeń, które przynoszą ciągle ból i cierpienie. Ze wszystkim sobie do tej pory radził. Boję się jednak tego, z czym musi radzić sobie teraz. Boję się o Niego. Tak wartościowy facet, inteligentny i pełen dobra musi płacić za coś, z czym nie miał nic wspólnego. Jest mi tak bliski. Nie potrafie nawet nazwać tej więzi, która się między nami wytworzyła. Myślę o Nim każdego dnia, budzę się z myślą o Nim, tak samo zasypiam, w nocy się budze i nie moge spać. Te kilka ostatnich dni wrócilo wszystkie wspomnienia, rozwiało wszelkie nadzieje, że ten koszmar się skończy. Przyszedł większy strach...Nie zasłużyłeś na to A. Nie Ty!

 

Jesteś w moich myślach i w moim sercu...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

...

środa, 30 stycznia 2013 0:43

Rozczarowana. Zresztą po raz kolejny. Obraz K. w moich oczach nabrał innego wyglądu. Stracił na wartości. Pobawił się moimi uczuciami, obudził emocje swoim zachowaniem...hmm tak dla żartów jak teraz na to patrzę. Jego dziewczyna dla Niego to nie problem, żeby mnie obrzucać miłymi tekstami, pisać czułe rzeczy, uciekać od Niej aby ukradkiem ze mną porozmawiać czy napisać smsa. Gdybym pozwoliła na wiecej, skończyłoby się na spotkaniach bez zobowiazań zapewne, albo mydliłby mi oczy, bo to wychodzi mu świetnie. Kiedy uznalam dziś, że bedzie lepiej jeśli nie będe sie odzywała, wszystko obrócilo sie rpzeciwko mnie. Przecież On nic złego nie zrobił, my nic złego nie zrobiliśmy, więc dlazcego ja chcę zakończyć znajomość. Dla mnie powody oczywiste, bo obudzily się emocje, które nie powinni się obudzić, tym bardziej, ze dla K.nagle ważna stała się jego dziewczyna. Hmm szkoda, że w swoim zachowaniu nie widział nic zlego, a wszystko co do mnie pisał to naprawdę tego chcial. Przepraszam, ale ja chyba jestem za mało inteligentna, aby pojąć to wszystko....


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

...

niedziela, 27 stycznia 2013 23:09

Odizolowana od facetów znalazłam spokój. Nieufna, tak bardzo nieufna. Trzymam ich na dystans i z tym jest dobrze. Nie chcę kolejnych rozczarowań, zawodów. Nie chcę zwątpić zupełnie w ten gatunek, może dlatego ta izolacja jest mi tak bardzo potrzebna. Jednak ktoś bardzo próbuje zburzyć ten spokój. Powrót K. szarpie moimi myślami, i wprowadza wahannia nastrojów. Wiem, że się tym wszystkim bawi. Jest z kimś, a ja to chyba dla niego próba odreagowania...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

...

środa, 19 grudnia 2012 23:05

Koniec roku zbliża się wilkimi krokami. Jestem wyczerpana psychicznie i fizycznie. Do tego okropne choróbsko powaliło mnie. Walczę z natrętnym rzeziębieniem ponad dwa tygodnie. Niestety z każdym dniem jest gorzej. Setki leków, których sie nabrałam, nic nie dały. A w mojej głowie tysiąc myśli. Analizowanie wszystkiego i towarzyszący temu brak humoru. Odczuwam wewnętrzną pustkę, udawając, że wszystko jest w porządku...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

wtorek, 24 października 2017

Licznik odwiedzin:  31 106  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Galerie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Zawsze myślałam, że świat jest pełen możliwości. Jednak czasami jakaś tajemnicza siła, płynąca niewiadomo skąd powstrzymuje mnie przed podejmowaniem decyzji, które pozwolą mi na realizację mniejszych ...

więcej...

Zawsze myślałam, że świat jest pełen możliwości. Jednak czasami jakaś tajemnicza siła, płynąca niewiadomo skąd powstrzymuje mnie przed podejmowaniem decyzji, które pozwolą mi na realizację mniejszych i większych marzeń. Staram się za wszelką cenę podchodzić do wszystkiego z dystansem, aby unikać niepotrzebnych rozczarowń. Bywa, że patrzę na trudne sprawy z innej perspektywy, aby wytłumaczyć samej sobie niekóre sytuacje i dlaczego właśnie tak jest, a nie inaczej. Najbardziej pomaga rozmowa z kimś, kto jest w moim życiu ważny, z kimś kogo słowa trafiają do mnie najbardziej. To pomaga w znalezieniu rozwiązania. Tutaj odkrywam przed Wami siebie, odkrywam swoje przemyślenia. Piszę o wszystkim i o niczym jednocześnie.

schowaj...

O mnie

Wystarczy niewielka dawka pozytywnej energii,abym mogła robić to co lubię najbardziej, mieć odważne marzenia i konsekwentnie je realizować.

Statystyki

Odwiedziny: 31106

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl